Rodzina
Z perspektywy czasu i doświadczeń jeszcze bardziej przekonuje się, że rodzina jest najważniejsza.
"Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta".
Jan Paweł II
Ze swojej rodziny jestem bardzo dumny. Najpierw dlatego, że żona potrafiła, w niełatwych warunkach stworzyć prawdziwy dom, więcej - prawdziwe ognisko domowe. Cała, duża rodzina lubi spotykać się u nas w domu. Także i dziś dorosłe dzieci nie uciekają, ale ciągle traktują to gorzowskie mieszkanie jako swój ulubiony dom. Oj, działy się w nim ważne dla całej mojej rodziny sprawy. I żeby było jasne, nie chodzi o miejsce, choć i to żona urządziła doskonale. Chodzi przede wszystkim o atmosferę, klimat, to co jest między nami, a co jest także mocno odczuwalne na zewnątrz i przyciąga. To sprawia, że odległości fizyczne, mierzone w kilometrach /np. z Warszawy/, czy nawet milach /z Londynu/, mają dużo mniejsze znaczenie, bo nie ma odległości między nami.
Wspólne z żoną jesteśmy dumni z naszych dzieci, z tego co już osiągnęły, ze zdobytego wykształcenia, ale przede wszystkim z tego, że starają się być dobrymi ludźmi. Mamy satysfakcję widząc z jakim uporem i konsekwencją, z jaką pracowitością dążą do profesjonalizmu w życiu zawodowym - to cieszy !